Insomnium chce zwolnić

Jeden z najpiękniejszych utworów XXI wieku, stworzony w stylistyce melodic death metalu, „While We Sleep” fińskiej grupy Insomnium, ma także znakomity, bardzo głęboki i dość trudny w interpretacji tekst. Nie zagłębia się w niezbadane światy, nie zagląda do piekielnych czeluści, nie opowiada jeszcze jednej mrocznej historii z przeszłości, lecz zabiera nas na pasjonującą wycieczkę do wnętrza nas samych. To poetycka próba zrozumienia, na czym polega nasza podróż przez życie, którą można interpretować na co najmniej kilka różnych sposobów.

Nawiasem mówiąc, ktoś kiedyś powiedział mi, że wielkość prawdziwie dobrej literatury polega na tym, że można ją różnorako rozumieć. To chyba ten przypadek właśnie, choć to z pozoru tylko słowa napisane do utworu muzycznego, jak sądzę jednak, tym razem mamy do czynienia z czymś, co nie jest tylko jeszcze jednym tekstem kolejnej piosenki – moim zdaniem słowa „While We Sleep” śmiało mogłyby się znaleźć w tomiku bardzo przyzwoitej poezji.

Okładka płyty "Shadows Of The Dying Sun" grupy Insomnium

Insomnium, album „Shadows Of The Dying Sun” (2014)

Przechodząc do omówienia liryki, zacznijmy może od tego, że ubawiło mnie, gdy zdałem sobie sprawę z tego, że tytuł utworu (Gdy śpimy) kontrastuje intrygująco z nazwą grupy („Insomnium” oznacza… bezsenność). Zobaczmy zatem, co dzieje się w głowach muzyków grupy, gdy w końcu uda im się zasnąć…

“While We Sleep” – Insomnium

When your heart gives out and your love collapses
When the hand that never lets go is there no more
When you reap and sow only throe and resentment
When there’s no one else
    but you to blame it for

When all you ever wish for is to go back once more
When all you ever wish for is to change it all
When all you feel is remorse, pain and regret
When you dwell in the past unable to move on

And we drift far away in our dreams
Gather further distance while we sleep
Build a wall of glass thick and deep
We hear but choose not to listen

And we drift far away in our dreams
Gather further distance while we sleep
Still the bridge is inflamed with fire
Leave all the love we had behind

When you realize
     that your life is a one-way road
When you realize that there’s no point of return
When you understand that you can’t go back anymore
When you understand you can only move onwards

And we drift far away in our dreams
Gather further distance while we sleep
Build a wall of glass thick and deep
Leave all the love we had behind

And we drift far away in our dreams
Gather further distance while we sleep
Still the bridge is inflamed with fire
Leave all the love we had behind

We need to slow down so I can catch you
We need to slow down so you can catch me
We need to slow down so I can catch you
We need to slow down
    so you can catch me – Slow down

„Gdy śpimy” – Insomnium

Gdy twe serce się poddaje i twa miłość się rozpada
Gdy twej ręki, która nigdy nie puszcza, już nie ma
Gdy siejesz i zbierasz tylko gniew i urazę
Gdy nie ma już nikogo prócz ciebie,
    kogo można by za to obwinić

Gdy wszystko, czego pragniesz, to wrócić raz jeszcze
Gdy wszystko, czego pragniesz, to wszystko zmienić
Gdy wszystko, co czujesz, to wyrzuty sumienia, ból i żal
Gdy tkwisz w przeszłości, nie mogąc ruszyć dalej

Odpływamy w naszych snach daleko
Nabierając dystansu, gdy śpimy
Stawiamy grubą ścianę ze szkła
Słyszymy, lecz wolimy nie słuchać

Odpływamy w naszych snach daleko
Nabierając dystansu, gdy śpimy
Most stoi ciągle w płomieniach
Zostawiamy wszystko, co kochaliśmy, za sobą

Gdy zdasz sobie sprawę,
    że twoje życie to podróż w jedną stronę

Gdy zdasz sobie sprawę, że nie ma już odwrotu
Gdy zrozumiesz, że nie możesz już więcej powracać
Gdy zrozumiesz, że możesz iść tylko do przodu

Odpływamy w naszych snach daleko
Nabierając dystansu, gdy śpimy
Budujemy grubą ścianę ze szkła
Słyszymy, lecz wolimy nie słuchać

Odpływamy w naszych snach daleko
Nabierając dystansu, gdy śpimy
Most stoi ciągle w płomieniach
Zostawiamy wszystko, co kochaliśmy, za sobą

Potrzebujemy zwolnić, bym mógł za tobą nadążyć
Potrzebujemy zwolnić, byś ty mogła nadążyć za mną
Potrzebujemy zwolnić, bym mógł za tobą nadążyć
Potrzebujemy zwolnić,
    byś ty mogła nadążyć za mną – Zwolnić

Insomnium w trakcie koncertu na Mystic Festival 2024

Insomnium w trakcie koncertu na Mystic Festival 2024 (zdjęcie autora)

Ville Friman i Niilo Sevänen, wokaliści grupy, wczuwają się moim zdaniem w rolę kogoś, kto przestaje „dawać radę”, jest bliski poddania się i ma ochotę odpuścić. Co odpuścić? Mam tutaj dwie koncepcje i nie potrafię ocenić, która jest bardziej prawdopodobna: pewne fragmenty tekstu przekonują mnie do pierwszej, a inne do tej drugiej. Co więcej, są też inne interpretacje tej liryki; dwie z nich przedstawię po omówieniu wspomnianych dwóch.

Po pierwsze więc, może chodzić o rozstanie z bliską osobą, gdyż już w pierwszych liniach tekstu czytamy: gdy twe serce się poddaje i twa miłość się rozpada, gdy twej ręki, która nigdy nie puszcza, już nie ma. Może też jednak chodzić o co innego – być może autor tekstu miał na myśli ugięcie się – ogólnie mówiąc – pod ciężarem trudów, jakie niesie z sobą życie. Z reguły potrafię wskazać interpretację bardziej prawdopodobną; tym razem jest inaczej. Niezależnie od tego, która z wersji jest bliższa intencjom muzyków, na pewno wielu z Was zna uczucia towarzyszące chwilom, w których już mamy dość; często przestajemy wtedy nad sobą panować, pewnie dlatego Niilo mówi dalej: gdy siejesz i zbierasz tylko gniew i urazę. Nerwy na pewno w niczym nam nie pomagają, powodują tylko raczej eskalację problemów z otoczeniem.

Nic dziwnego, że po pewnym czasie, gdy trochę ochłoniemy i dotrze do nas, co się wydarzyło i jak daleko idące skutki mogą nam przynieść rozstanie albo życiowe problemy, zaczynamy żałować. Teraz następuje fragment, który bardziej chyba przemawia za opisem rozstania z kimś bliskim: gdy wszystko, czego pragniesz, to wrócić raz jeszcze – growluje wokalista Insomnium i dodaje chwilę później: gdy wszystko, co czujesz, to wyrzuty sumienia, ból i żal, która to refleksja przychodzi do nas zwykle za późno, gdy „mleko się rozlało”, wypowiedzianych zostało zbyt wiele raniących słów (most stoi ciągle w płomieniach) i popełniliśmy zbyt wiele błędów, których nie da się już naprawić (nawiasem mówiąc, istnieją dwie różne wersje tekstu „While We Sleep”, różniące się tylko tym jednym wersem; co ciekawe, inne słowa są naprawdę śpiewane – albo raczej growlowane – niż znajdują się na wkładce do płyty, na której wydrukowano Set all the bridges in flaming fire, co oznacza mniej więcej Podpal wszystkie mosty wielkim płomieniem). Warto też zwrócić uwagę na słowa padające nieco wcześniej: gdy nie ma już nikogo prócz ciebie, kogo można by za to obwinić. Jako ludzie, czyli istoty ułomne, szukamy zwykle winy poza sobą, tylko w innych, aż do tej trudnej chwili, gdy zdamy sobie w końcu sprawę z naszej własnej, niezbyt chwalebnej roli odegranej w doprowadzeniu do trudności, z którymi przyszło nam się zmierzyć.

Fazy snu człowieka

Fazy snu człowieka. REM (od Rapid Eye Movement) to faza, w której podobno się śni… NREM (od Non-Rapid Eye Movement, czyli sen wolnofalowy), to fazy, w których organizm odpoczywa i się regeneruje. Cały cykl powtarza się 4-5 razy podczas snu.

W takich chwilach bywa, że mamy ochotę wszystko zacząć jeszcze raz od nowa. Gdy wszystko, czego pragniesz, to wszystko zmienić – śpiewa wokalista Insomnium, dając do zrozumienia, że znalazł się w podobnej sytuacji nie po raz pierwszy i rozumie doskonale, jak czuje się człowiek stojący „na krawędzi”. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, zwłaszcza wtedy, gdy tkwisz w przeszłości, nie mogąc ruszyć dalej. Cóż to znaczy? Myślę, że znów zależy od tego, którą interpretację przywołamy, choć to słowa bardziej moim zdaniem skłaniające do wersji bardziej ogólnej, mówiącej po prostu o jakichś problemach życiowych. Idąc tym torem rozumowania, może tutaj chodzić o stare przekonania i przyzwyczajenia, które doprowadziły nas na krawędź przepaści, a teraz nie pozwalają nam znaleźć drogi do wyjścia z matni, w której się znaleźliśmy, ale też na pewno chodzi o całe nasze otoczenie, ze wszystkimi naszymi zobowiązaniami i przyzwyczajeniami, z którymi ciężko nam zerwać.

Fiński zespół Insomnium na Party.San Metal Open Air 2017 w Obermehler Niemcy.

Insomnium na festiwalu Party.San Metal Open Air w 2017 r. w Obermehler w Niemczech (źródło: Wikipedia)

Równie dobrze jednak może chodzić o nie zagojone rany z przeszłości w relacji z bliską osobą – urazy niczym ciernie tkwią często w naszych sercach i nie pozwalają wybaczyć, co utrudnia naprawę relacji, a czasem jest w stanie doprowadzić właśnie do rozstania. W każdym razie, jak opisuje autorka jednego z artykułów na temat tego utworu, nie można zmienić przeszłości, ani też nie da się jej powtórzyć. Można natomiast, przynajmniej do pewnego stopnia, mieć wpływ na to, co dzieje się teraz i co ewentualnie stanie się w przyszłości.

Co w takiej sytuacji robimy? Czasem odpływamy w naszych snach daleko, nabierając dystansu, gdy śpimy – podpowiada Niilo Sevänen i chyba ma rację – staramy się odetchnąć, popatrzeć na wszystko z pewnej perspektywy i dopiero wtedy poszukać rozwiązania. Można też zrozumieć metaforę snu jako reprezentację tych momentów w naszym życiu, gdy nie jesteśmy w pełni „obecni” lub zaangażowani w to, co się dzieje wokół nas, pozwalając w efekcie, byśmy przechodzili niejako obok własnego życia, lub, mówiąc inaczej, by życie wymykało nam się z rąk. Uodporniamy się wtedy na cierpienie dzięki temu, że stawiamy grubą ścianę ze szkła. To jednak nie rozwiązuje problemów, tylko pozwala nam się przystosować. Bo ciągle jest tak, że głos prawdy, wymagający od nas bardziej radykalnych działań, słyszymy, lecz wolimy nie słuchać. Bo prawda bywa często trudna i bolesna, wymaga od nas wysiłku, by przezwyciężyć problemy czy naprawić relację, a my, ludzie, jesteśmy z natury leniwi i nie lubimy przyznawać się do błędów.

Nie akceptując prostego faktu, że nie ma powrotu do przeszłości, nie ma mowy, by pójść choć o jeden krok dalej. Czasami nie możemy pogodzić się z tym, że życie po prostu pędzi do przodu i nie jesteśmy w stanie go zatrzymać. Moim zdaniem doskonale rozumieją to muzycy Insomnium. Słyszymy bowiem: gdy zdasz sobie sprawę, że twoje życie to podróż w jedną stronę, gdy zdasz sobie sprawę, że nie ma już odwrotu, gdy zrozumiesz, że nie możesz już więcej powracać, gdy zrozumiesz, że możesz iść tylko do przodu, a ja jestem pewien, że Nikko ma na myśli właśnie to, że zrobienie kroku w przód w życiu oznacza często zaakceptowanie zmian, które zaszły, co nie jest łatwe, ale niestety bywa niezbędne. Nie zawsze da się ciągle wracać do naszej wypracowanej strefy komfortu, cofając się „na z góry upatrzone pozycje”. Bywa, że jedynym wyjściem jest pójście do przodu poprzez zasieki własnych ograniczeń. Czasem trzeba po prostu powiedzieć „dość” i odkryć, że musimy zmienić swoje przyzwyczajenia, poglądy czy nawet otoczenie, by ruszyć z miejsca i w efekcie wykonać pierwszy krok naprzód. Nawiasem mówiąc, to także fragment, który przekonuje mnie, by interpretować tekst raczej jako konieczność stawienia czoła życiowym problemom.

Już jednak w chwilę potem padają słowa, które znów każą się zastanowić, czy nie chodzi w tej liryce jednak po prostu o rozstanie z bliską osobą: zostawiamy wszystko, co kochaliśmy, za sobą, śpiewa wokalista Insomnium. Czy potraktować to dosłownie i myśleć, że chodzi o zerwanie z dotychczasową relacją? Utwór kończy się jednak zupełnie inną refleksją: potrzebujemy zwolnić. W codziennej gonitwie za rzeczywistością tracimy często perspektywę, chyba zapominamy, co jest naprawdę ważne i wpadamy po prostu w spiralę rutyny, która zabija w nas zdolność do refleksji. Gonimy za pieniędzmi, karierą, sławą – różnymi rzeczami, które czasem nie pozwalają nam dostrzec, że w efekcie tracimy coś znacznie bardziej dla nas istotnego. Chyba dlatego Niiko śpiewa na koniec, że potrzebujemy zwolnić, bym mógł za tobą nadążyć, potrzebujemy zwolnić, byś ty mogła nadążyć za mną. Banalne? W tym kontekście na pewno piękne: autor tekstu przypomina nam, że brakuje nam często uważności, czyli dbałości o detale, by nie stracić tego, co mamy najcenniejszego – miłości naszych bliskich.

Krótko mówiąc, piosenkę powinniśmy potraktować jako wezwanie do przebudzenia i w następstwie prowadzenia życia bardziej świadomego. „While We Sleep” byłoby więc prawdopodobnie przejmującym przypomnieniem, aby być mocniej „obecnym” tu i teraz.

Obrazowanie pracy mózgu podczas snu przeprowadzone przez Zespół z ośrodków badawczych w stanie Boston w USA. W badaniu wzięły udział osoby, które zostały poddane procedurze neuroobrazowania za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI) i elektroencefalografii (EEG). W ten sposób udało się uzyskać obraz dynamiki neuronowej i fizjologicznej w obrębie mózgu (źródło: neuroexpert.org)

Jeśli chodzi o inne interpretacje utworu, serwis songmeaningandfacts.com sugeruje, że tekst jest „skomplikowanym gobelinem o stracie, tęsknocie i nieodwracalnym upływie czasu”. Piosenka opowiada w świetle tej interpretacji o agonii serca, które się „poddało” i o końcu miłości, która niegdyś wydawała się niezachwiana. Szczególnie cenne jest moim zdaniem zwrócenie uwagi na trudność uwolnienia się od tego, co znane, bez względu na to, jak toksyczne może to się dla nas okazać. Krótko i dosadnie mówiąc, łatwiej jest tkwić w znanym szambie niż próbować poszukać nowego, alternatywnego rozwiązania. Stawiamy grubą ścianę ze szkła – śpiewa przecież wokalista Insomnium, co dobrze obrazuje izolowanie się i emocjonalne oderwanie od naszych bliskich. „Insomnium porusza się po mętnych wodach podświadomości, podkreślając naszą skłonność do wyciszania tego, z czym nie chcemy się konfrontować” – czytamy w serwisie. Szkło z cytatu powyżej reprezentuje więc barierę, która nie pozwala dokonać introspekcji mogącej pomóc nam dokonać samouzdrowienia.

Zespół Insomnium w 2017 roku.

Zespół Insomnium w 2017 r. (źródło: knockoutprod.net)

W tekście mowa jest też o moście ciągle stojącym w płomieniach. Ma on symbolizować zdaniem autorów serwisu „ponury ukłon w stronę trwałości wyboru i świadomego zrywania więzi”, stanowiąc „doniosłe przesłanie na temat konsekwencji pozwalania naszym marzeniom i złudzeniom kierować naszymi działaniami”. W efekcie pozostawiamy za sobą porzucone miłości i przyjaźnie oraz strzępy własnego życia, choć czasem naprawdę wiele nas to kosztuje. Jak zauważa jeden z komentatorów w serwisie genius.com, płomienie na moście prawdopodobnie oznaczają dodatkowo brak szansy na powrót do tego, co było. Wniosek z analizy serwisu songmeaningandfacts.com jest jednak podobny: to apel o uważność w świecie, który bez zastanowienia gna do przodu.

O ile powyższa interpretacja jest moim zdaniem naprawdę ciekawa, o tyle nieco odjechana wydaje mi się ta zawarta na stronie musicianwages.com, mówiąca, że „gdy jesteśmy fizycznie uśpieni, nasze umysły stają się aktywne, wyruszając na niezwykłe przygody przez niezbadane terytoria mentalne. [Piosenka] rzuca światło na mistyczny związek między snem a podświadomością, odkrywając ukryte prawdy, które napotykamy podczas snu”. W tym przypadku tytuł oznaczałby coś w rodzaju równoległego wszechświata, do którego wkraczamy we śnie, a życie toczy się dalej, gdy odpoczywamy, w naszej podświadomości. Utwór miałby więc zachęcać do odkrywania naszych marzeń i ukrytych w nich prawd, gdyż mogą okazać się naprawdę głębokie.

Kadr z teledysku do utworu "While We Sleep" grupy Insomnium

Czy postać kobiety pojawiająca się w teledysku do utworu to dowód, że “While We Sleep” to piosenka o rozstaniu…? (źródło: YouTube) 

Przyznam też, że nie umiem zinterpretować zrealizowanego do utworu teledysku. Oglądałem go wiele razy i nie dostrzegam w nim jakiegoś szczególnie mocnego nawiązania do którejkolwiek z przedstawionych powyżej interpretacji tekstu. Pojawiająca się w filmie postać kobiety przywodzi mi wprawdzie na myśl tę z wersji, która mówi o konsekwencjach rozstania z bliską osobą, tym niemniej nie potrafię wywnioskować niczego więcej, niż wynikałoby z tekstu. Wspominana już powyżej autorka obszernej analizy tekstu „While We Sleep”, Cheryl Lynn, sugeruje natomiast, że operowanie skalami szarości zamiast pełnokolorowymi obrazami może oznaczać moralną dwuznaczność, co podkreślałoby opisywane w liryce dramatyczne dylematy – wydaje mi się, że to sugestia godna uwagi.

Dodam jeszcze tylko na zakończenie, że teledysk został zrealizowany przez znaną ze współpracy m.in. z Behemothem Grupę 13 w bliskim mojemu sercu Wrocławiu.

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

NAJNOWSZE ANALIZY TEKSTÓW

Marzenia Ozzy’ego w “Dreamerze”

Marzenia Ozzy’ego w “Dreamerze”

Muzycy heavymetalowi wydają się w swoich tekstach poruszać bardzo trudne tematy i opowiadać naprawdę ciężkie historie. Tak na pierwszy rzut oka trudno sobie wyobrazić, że mają czasem chwile słabości...

czytaj dalej

Zapisz się na mój newsletter, a będziesz na bieżąco i so close, no matter how far.
Z nowymi analizami, z nowymi sensami, których się tu doszukuję In The Name Of Heavy Metal. Howgh!

Loading

*Wyrażam zgodę na otrzymywanie od inthenameofheavymetal.pl newslettera z informacjami o nowych artykułach opublikowanych w serwisie, przesyłanym środkami komunikacji elektronicznej.