Machine Head i jego szarańcza

Szarańcza jest biblijnym symbolem czegoś, co pożera absolutnie wszystko bez umiaru oraz nie pozostawia żadnej nadziei na przetrwanie (np. Księga Wyjścia 10, 9-18). Nigdy jednak nie domyśliłbym się rzeczywistego znaczenia szarańczy w tekście „Locust” grupy Machine Head z 2011 roku, gdyby nie zapowiedź utworu wokalisty i gitarzysty oraz autora liryki do tego utworu, Robba Flynna, którą usłyszałem  w trakcie koncertu grupy w Warszawie we wrześniu 2015 roku. Dopiero w tym momencie kawałek, charakteryzujący się absolutnie wyjątkowym, melodyjnym i rozbudowanym riffem, nabrał dla mnie naprawdę specjalnego znaczenia. Tyle, że nie stało się to od razu, tylko wiele miesięcy później, gdy czytałem teksty Machine Head i przypomniałem sobie zapowiedź utworu z koncertu.

Nie uprzedzajmy jednak wypadków – najpierw tekst, potem jego interpretacja.

Machine Head - okładka płyty "Locust"

Machine Head, album „Unto The Locust” (2011)

“Locust” – Machine Head

Sweet caress
Grazes my skin
It’s loveless
These hooks sink in
Behind an angel’s disguise
An insect preys
Mandibles cut like a knife
The reckoning

Forming clouds
Their shadow shrouds
Louder the tattered wings they sound
Descending down

Down they come
The swarm of locusts
Skies above
Converge to choke us
Feast of souls
Consume the harvest
Young and old
Suffer unto the locust

Surrender
These veins are bled
Devoured
Nothing sacred
Strings pull the marionettes
See how they dance
Upon the winds that beget
Our pestilence

Forming clouds
Their shadow shrouds
Louder the tattered wings they sound
Descending down

Down they come
The swarm of locusts
Skies above
Converge to choke us
Feast of souls
Consume the harvest
Young and old
Suffer unto the locust 

Bleeding from my eyes
This plague is sent to erase us
Bleeding from inside
These vermin can’t infiltrate us

Faith appears and holds a candle
Hark the angels sing

Forming clouds
Their shadow shrouds
Louder the tattered wings they sound
Tear the veil
The lies derail
Purity ever will prevail 

Trumpets sound
The shattered crown
Halos of truth now they surround
The charade comes down 

Down they come
The swarm of locusts
Skies above
Converge to choke us
Feast of souls
Consume the harvest
Young and old
Suffer unto the locust

„Szarańcza” – Machine Head

Słodkie pieszczoty
Muskające moją skórę
W tym dotyku nie ma miłości
To haczyki wbijające się we mnie
W przebraniu anioła
Żerujący owad
Którego żuchwy tną niczym nóż
Rozliczanie…

Ich cieniste całuny
Formują chmury
Coraz głośniej słychać te ich postrzępione skrzydła
Gdy schodzą w dół

Oto nadciągają
Chmary szarańczy
Niebo nad nami
Zaciska się, by nas udusić
Przybywa na ucztę z dusz
By zebrać żniwo
Zarówno młodzi jak i starsi
Cierpią z powodu szarańczy

Poddajesz się, bo
Twe żyły się wykrwawiły
Zostały pożarte
Nie ma już nic świętego
Marionetki ciągane linkami
Popatrz, jak tańczą
Na wietrze, który zrodził
Tą zarazę

Ich cieniste całuny
Formują chmury
Coraz głośniej słychać te ich postrzępione skrzydła
Gdy schodzą w dół

Oto nadciągają
Chmary szarańczy
Niebo nad nami
Zaciska się, by nas udusić
Przybywa na ucztę z dusz
By zebrać żniwo
Zarówno młodzi jak i starsi
Cierpią z powodu szarańczy

Moje oczy krwawią
Ta plaga została zesłana by nas zniszczyć
Krwawię też od środka
Nie pozwolę, by to robactwo nas przejrzało 

Wiara pojawia się i płonie jak świeca
W skupieniu słucham anielskiego chóru

Ich cieniste całuny
Formują chmury
Coraz głośniej słychać te ich postrzępione skrzydła
Czas to przerwać
Niech kłamstwa wyjdą na jaw
Wtedy prawda kiedyś zwycięży

Na dźwięk grających trąb
I tłuczonych koron
Aureole prawdy mnie chronią
A oszustwo tych kombinacji się rozpada 

Oto nadciągają
Chmary szarańczy
Niebo nad nami
Zaciska się, by nas udusić
Przybywa na ucztę z dusz
By zebrać żniwo
Zarówno młodzi jak i starsi
Cierpią z powodu szarańczy

Gitarzysta Phil Demmel, pytany o interpretację tekstu przez redakcję Sonic Excess, powiedział: „Szarańcza to koncept, na który wpadłem po napotkaniu w moim życiu paru osób, takich samych, jakie może spotkać każdy z nas. To typ osoby, która pojawia się w twoim życiu z byle powodu, zaprzyjaźnia się z tobą, może być twoim kumplem, partnerem, być w twoim zespole, może być nawet twoim kochankiem lub kimkolwiek innym. Celem takiej osoby jest po prostu wyssanie z ciebie wszystkiego, co się da, co masz do zaoferowania. Gdy zostaną na tym nakryte, odlatują i szukają kolejnej ofiary, którą niszczą”. W trakcie wspomnianego koncertu w Warszawie wokalista i gitarzysta grupy Robb Flynn mówił, że taką osobą może być także ktoś nam bardzo bliski – brat, siostra, przyjaciel, a także matka czy ojciec. Zresztą, jestem pewien, że na pewno każdy z nas spotkał kogoś takiego w swoim życiu i doświadczył, jak to jest być ofiarą takiej „szarańczy”.

Okładka książki "Wampiry energetyczne" Christiane Northrup

Na temat wampirów energetycznych napisano wiele książek – oto jedna z nich autorstwa Christiane Northrup.

Na pewno słyszeliście o istnieniu tzw. wampirów energetycznych – osób, które wysysają energię z otaczających ich ludzi, skupiając na sobie uwagę innych, by samemu poczuć się lepiej. Takie osoby opowiadają o własnych słabościach, by zyskać wsparcie ze strony otoczenia, co stawia je na nogi. Problem polega na tym, że osoby, z którymi się stykają, czują się z kolei jakby wyssane z energii. Pół biedy, jeśli wampir robi to nieświadomie; gorzej, jeśli robi to z premedytacją. To właśnie o tym drugim rodzaju „wampirów” opowiadają nam muzycy Machine Head, rozciągając dodatkowo ich działanie na inne sfery – nie tylko psychiczną, ale również materialną. Tytułowa szarańcza potrafi Cię więc ogołocić nie tylko z energii, ale i dóbr doczesnych.

A wszystko  to zostało opowiedziane przez autora tekstu – Robba Flynna – w dość nieoczekiwany sposób. Wczytując się w lirykę, momentami można mieć wrażenie, że tekst opowiada rzeczywiście o szarańczy, wbijającej we mnie haczyki, choć dosłownie chwilę wcześniej Flynn śpiewał o słodkich pieszczotach, muskających moją skórę, dodając, że w tym dotyku nie ma miłości. Nakręcony do utworu teledysk nie pomaga we właściwej interpretacji utworu – praktycznie cały zawiera wyłącznie sceny z ogromnymi stadami owadów; nie ma w nim ani jednej sceny, która wskazywałaby na inne znaczenie tytułowej szarańczy.  

A skoro już jesteśmy przy tych owadach, to największe znane stado szarańczy składało się prawdopodobnie aż z 40 miliardów osobników. Jeśli dodać, że każdy milion tych żarłocznych owadów pożera w ciągu jednego dnia co najmniej tonę żywności, można sobie wyobrazić, jaką plagą są te szkodniki. Jeden z większych odnotowanych rojów, pustoszący zachodnie stany USA w 1870 roku, miał ok. 1800 mil długości przy ok. 110 milach szerokości!

Mimo że te owady pustoszą z reguły raczej cieplejsze rejony świata, szarańcza nie omijała także Polski. Wiadomo na pewno, że plaga szarańczy nawiedziła okolice Raciborza w 1318 roku, a ponad 200 lat później pojawiła się w pobliskim Krasnobrodzie i w okolicach Krakowa (1542). W roku 1711 z rojem szarańczy walczono w miejscowości Zwierzyniec, odnotowując, że zniszczono wtedy aż 656 korcy szarańczy, a z ziemi wykopano 555 i 1/3 garncy jaj tych owadów.

Rój szarańczy w Maroku, listopad 2004 (źródło: Wikimedia Commons)

Rój szarańczy w Maroku w listopadzie 2004 r. (źródło: Wikimedia Commons)

Szarańcza Wędrowna

Szarańcza wędrowna (źródło: Wikipedia)

Wracając do utworu, w przypadku tego kawałka mamy ewidentnie „kumulację” – znakomity tekst uzupełnia kapitalny muzycznie numer. Atutem liryki jest z całą pewnością pozostawienie szerokiego pola do jej interpretacji czytelnikowi, a właściwie słuchaczowi. Jest jednak w tym utworze jeden moment, który przykuwa moją uwagę i zastanawia mnie, jak należy go właściwie zinterpretować: to chwila, gdy muza staje się znacznie bardziej nastrojowa, głos wokalisty przybiera delikatną barwę, a tekst nagle zaczyna mówić o dźwięku anielskich trąb; to moment przełomowy w utworze. W chwilę potem Flynn śpiewa, że oszustwo tych kombinacji się rozpada, dając do zrozumienia, że plaga szarańczy zawsze kiedyś się kończy – kończy się zdemaskowaniem wampira, który postanowił żerować na tobie, na mnie, na nim czy na niej. Niestety, plaga czasem wraca, dlatego musimy być czujni, by nie dać się kolejny raz wykorzystać przez kolejnego człowieka. 

Komentarze

3 komentarze

  1. Lenio

    Dobra robota . Koncert raczej był w 2015 roku ,była trasa Machone Hesd w Europie. W Polsce był Gdańsk, Warszawa i Kraków.

    Odpowiedz
    • qbl

      Potwierdzam – to było faktycznie we wrześniu 2015 roku – już poprawiam 🙂
      Dzięki za zwrócenie uwagi!

      Odpowiedz
  2. 666

    Dobra robota, fajny tekst, ciekawie się czyta:) Pozdro!

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

NAJNOWSZE ANALIZY TEKSTÓW

Rosjanie o wojnie w Ukrainie

Rosjanie o wojnie w Ukrainie

Rosyjski deathcore’owy zespół Slaughter To Prevail już dwa dni po rozpoczęciu „specjalnej operacji wojskowej” w Ukrainie opublikował na swojej stronie internetowej następującą wiadomość (ze względu...

czytaj dalej
Metallica i potwór Cthulhu

Metallica i potwór Cthulhu

„The Call Of Ktulu” to doskonale znany instrumentalny utwór Metalliki z drugiej płyty zespołu – „Ride The Lightning”. Co zatem robi na blogu omawiającym teksty heavymetalowe??? Otóż to! Na szalony,...

czytaj dalej
Niebezpieczne spotkanie z Mercyful Fate

Niebezpieczne spotkanie z Mercyful Fate

Pionierami satanizmu w heavy metalu byli między innymi Duńczycy ze słynnego Mercyful Fate. Na ich czele stał w początkowym okresie (i potem po 1993 r.) diaboliczny King Diamond, wokalista obdarzony...

czytaj dalej

Zapisz się na mój newsletter, a będziesz na bieżąco i so close, no matter how far.
Z nowymi analizami, z nowymi sensami, których się tu doszukuję In The Name Of Heavy Metal. Howgh!

Loading

*Wyrażam zgodę na otrzymywanie od inthenameofheavymetal.pl newslettera z informacjami o nowych artykułach opublikowanych w serwisie, przesyłanym środkami komunikacji elektronicznej.